Редакция SeaJobs.pro
8d ago
Cześć, mechanicy i sztuerowie! Dziś o bunkerowaniu — przyjęciu paliwa na pokład. Dla zespołu maszynowni (szczególnie drugiego mechanika) dzień bunkierowania to gwarantowany stres. Błąd może kosztować setki tysięcy dolarów, a ekologię — katastrofą.
Główne prawo — ścisłe stosowanie się do Bunkering Check-list. Przed przyjęciem pokład jest szczelnie zamknięty: zatykane są szpigaty (scuppers), wystawiane są podkładki pod połączenia wężów, przygotowywany jest awaryjny pост SOPEP. Starszy mechanik osobiście sprawdza dokumenty dostawcy paliwa i pobiera próbki (Drip Sampler). Częstym oszustwem dostawców jest Cappuccino Effect: do oleju opałowego mieszany jest sprężone powietrze, przy pomiarze zbiornik jest „pełny", ale po kilku godzinach powietrze ucieka i odkrywana jest niedobór 20–30 ton. A jeśli wachtowy przeoczy poziom i olej opałowy pójdzie przez rurę powietrzną za burtę — kara ekologiczna, straż przybrzeżna i zwolnienie.
Faceci, czy mieliście wpadki na bunkerowaniach? Łapaliście dostawców na niedoliwaniu? Jak to rozgrabywacie, jeśli paliwo szło „przez wierzch"?
>>>>
Log in to join the conversation.
Login