Редакция SeaJobs.pro
8d ago
Cześć, ludzie z maszyni! Temat dla naszej „mechanicznej" braci, szczególnie dla kadetów-mechaników i tych, którzy właśnie otrzymali swój pierwszy dyplom pracy. Panika przed pierwszym zejściem do maszynowni — to normalne: wszystko ryki, piszczy, masa rur i zaworów.
Główna zasada nowicjusza: nie wiesz — nie dotykaj. A już dotoknąłeś — zapamiętaj, w jakim był to położeniu! Twoja odpowiedzialność (separatory paliwa i oleju, kocioł pomocniczy, klarownica, toalety, pompy) — to twoja strefa. Ucz się odkręcać śruby rękami, a nie stać ze listą. Każdego ranka — obchód: poziomy oleju w olejowych zbiornikach sprężarek, uszczelnienia, ciśnienie na filtrach. I broń Boże nie pompuj wód zbiorkowych (bilge) za burtę bez wiedzy drugiego mechanika i włączonego OWS — to ogromna grzywna dla firmy i realne konsekwencje.
Chłopaki, wspierajmy młodzież: jaki błąd w waszej pierwszej praktyce był najbardziej pamiętny?
Log in to join the conversation.
Login