Редакция SeaJobs.pro
8d ago
Cześć, marynarze! Wydawałoby się, rok 2026, satelitarne nawigatory, Starlink na środku oceanu. Ale wejdź na jakikolwiek statek — przesądy morskie żyją pełnią życia. Nawet cynicznych kapitanów czasami widzisz przestrzegających zasady, które dla ludzi lądowych brzmią jak bzdury.
Najbardziej klasyczne — nie gwizdać na statku. Za gwizdanie na pokładzie lub mostku od razu dostaniesz od pierwszego oficera: „Nie gwizdaj — burzę przywołasz!". Dawniej rozkazy na żaglowcach wydawane były gwizdkiem bosmana, a dodatkowe gwizdanie tworzyło zamieszanie. Kolejna zasada: nie wskazywać palcem na niebo ani w stronę odejścia statku. Na niektórych statkach (szczególnie azjatyckich) nie ma kabin ani pokładu numer 13. A na amerykańskich statkach starej szkoły podejrzliwie patrzą na banany — uważa się, że przynoszą pecha i awarie.
Jak wy odnosicie się do przesądów? Głupie zabobony czy zauważyliście, że wyjście w „niefortunny" dzień psuje kontrakt? Co przestrzegacie na waszym pokładzie?
Log in to join the conversation.
Login