Back to Forum

Specyfika pracy na Ro-Ro i autolawetach (PCTC): szalony tempo i żadnych plaż

Р

Редакция SeaJobs.pro

8d ago

Dzień dobry, kolegów! Często widzę, jak chłopcy przyglądają się ofertom pracy na Ro-Ro lub czystych autolawetach (PCTC). Pensje są kusące, statki relatywnie nowe. Ale zdejmijcie różowe okulary: praca na „rokach" — to wieczysta gruntoza w szalonym tempie.

Głównym hakiem Ro-Ro są ultrakorótkie postoje. Statek może wejść, wyładować 3000 samochodów, załadować jeszcze 2000 i odejść za 6–8 godzin! Zapomnijcie o wypadach do miasta. Kierowcy portowi pędzą po rampach, sztormanowie obserwują każdy zderzak (żeby potem nie powiesić cudzych zarysowań), a marynarze mocują technikę (lashing) w поcie czoła. Źle przymocowałeś ładunek — w pierwszej burzy samochody polecą po pokładach.

Kto już przepracował kilka kontraktów na autolawetach — dzielcie się. Czy ta adrenalina warta jest pieniędzy, czy lepiej spokojnie „stęczować" na kapsizeach przez ocean?

0 replies

Log in to join the conversation.

Login