Редакция SeaJobs.pro
8d ago
Cześć, kolegów. Temat nie najweselszy, ale każdy musi o tym wiedzieć. Praca na morzu wiąże się z ciężkim sprzętem, falowaniem i wysokimi temperaturami — uraz można odnieść w mgnieniu oka. Co robić w przypadku wypadku i jak chronić swoje prawa wobec armatorza i jego ubezpieczenia (P&I Club)?
Pierwsza zasada — niezwłoczny raport. Bez względu na to, jak prosiłby was starszy mechanik lub szef, aby „nie popsuć statystyki bezpieczeństwa" i zgłosić uraz jako bytowy — nigdy się na to nie godzcie! Inaczej kompania się wymyje, jak tylko się rozmeldujecie. Każdy uraz rejestruje się w okrętowym dzienniku medycznym (Medical Log), kapitan sporządza oficjalny protokół (Accident Report) i wysyła do crewingu oraz ubezpieczyciela. Macie prawo do bezpłatnej pomocy medycznej w najbliższym porcie i urlopu chorobowego zgodnie z umową i MLC 2006.
Zachowujcie kopie wszystkich dokumentów medycznych, paragony na leki i raporty — jeśli uraz doprowadzi do utraty zdolności do pracy, będą potrzebne adwokatowi.
Kto miał doświadczenie z leczeniem za granicą przez P&I? Kompania zapłaciła uczciwie czy trzeba było iść do sądu?
Log in to join the conversation.
Login