
11 lipca 2026
Sześciu marynarzy utknęło na pokładzie statku Lady Mina w porcie Las Palmas w następstwie ujawnienia poważnych naruszeń w transporcie morskim przez tureckiego właściciela jednostki. Śledztwo przeprowadzone przez Międzynarodową Federację Pracowników Transportu (ITF) wykazało schemat wyzysku, obejmujący fałszywe dokumenty bezpieczeństwa, sfałszowany certyfikat zabezpieczenia wynagrodzeń oraz nieopłacone wynagrodzenia załogi na kwotę 68 tys. USD.
Kryzys ujawnił się 23 maja 2026 roku, gdy desperacki marynarz skontaktował się z Inspektoratem ITF w Las Palmas. Żeglarz, który był na statku przez ponad 13 miesięcy – przekraczając limit 11 miesięcy ustanowiony przez Międzynarodową Konwencję Pracy na Morzu (MLC) – wielokrotnie prosił o możliwość powrotu do domu, ale właściciel statku ignorował jego prośby.
„Pozostawieni Sami Sobie"
Kiedy inspektor ITF Gonzalo Galan wszedł na pokład Lady Mina, odkrył okropne warunki życia i pracy. Dwaj członkowie załogi byli na statku od kwietnia 2025 roku. Gorsze jest to, że Szef Maszyny był na pokładzie od października 2024 roku i nie otrzymał żadnej pensji od stycznia 2026 roku.
„Kiedy weszłem na Lady Minę, było od razu jasne, że ta załoga została pozostawiona sama sobie" – powiedział Galan. „Szef Maszyny pracował przez sześć miesięcy bez wynagrodzenia, ale utrzymywał statek w ruchu, bo nie miał innego wyboru. To nie jest przeoczenie – to porzucenie."
Po ustaleniach Galana Hiszpańskie Władze Morskie (Capitanía Marítima) oficjalnie zatrzymały statek. Inspektorzy szybko odkryli, że statek nie posiada niezbędnych ustawowych certyfikatów bezpieczeństwa, a obowiązkowe dokumenty zabezpieczenia finansowego MLC – mające chronić członków załogi w przypadku porzucenia – były całkowicie sfałszowane.
Historia Zaniedbania
Wstępne rozmowy z właścicielem doprowadziły do repatriacji i pełnej wypłaty zaległych wynagrodzeń dla dwóch członków załogi, wraz z tymczasowym dostarczeniem żywności i wody. Od tamtej pory postępy ustały. Właściciel statku odmówił naprawy niezabytkowego statku, zapłaty pozostałej załodze ani wysłania jej do domu.
Komisja Opieki Portowej Las Palmas zaangażowała się w sprawę, a wolontariusze Stella Maris dostarczyli ostatnio żywnością ratunkową pozostałej załodze. Aby wymusić rozwiązanie, ITF udziela teraz porad prawnych żeglugiarzom w celu zainicjowania formalnego aresztu statku.
Zatrważająco, jest to powtórka dla tego właściciela. Lady Mina została wcześniej zgłoszona w Wspólnej Bazie Danych ILO/IMO na temat Porzucenia Żeglugarzy w grudniu 2024 roku, po tym jak załoga została porzucona i bez pensji przez pięć miesięcy w Djen Djen, Algieria.
Wezwanie do Odpowiedzialności
Koordynator Morski ITF Jacqueline Smith potępiła działania właściciela, zauważając, że tego typu morskie fabryki potów stają się zbyt powszechne.
„Właściciel statku niszczy jednostkę, trzyma załogę na sznurze przez miesiące bez wynagrodzeń, ranionowaną żywność i bez możliwości powrotu do domu" – powiedziała Smith. „Sześciu ludzi pozostaje utknęło na statku, który nie jest zdolny do żeglugi, pracując dla firmy, która dała jasno do zrozumienia, że nie zależy jej na tym, czy będą jeść, czy kiedykolwiek zobaczą swoich rodziny. Żaden żeglarz nie powinien być pozostawiony stranded, zależny od pomocy humanitarnej tylko dlatego, że właściciel statku odmawia spełnienia swoich obowiązków prawnych."
Smith podkreśliła, że ITF będzie wyczerpywać każdą drogę prawną, aby zabezpieczyć 68 tys. dolarów należnych załodze i wreszcie bezpiecznie ich doprowadzić do domu.
Bądź pierwszym komentatorem